

Ale oczywiście nie na wszystkich 🙂 oczywiście na wybranych zajęciach, a mianowicie na JODZE RELAKSACYJNEJ.
Tutaj, o tej porze roku, szanowne Jesieniary i nie tylko, znajdą wszystko, czego im trzeba:
Na JODZE RELAKSACYJNEJ delikatnie się wzmacniamy, rozciągamy, duuuuuużo oddychamy.
Dajemy sobie chwilę wytchnienia. A nawet godzinę wytchnienia.
Asany {czyli jogowe pozycje} przeplatamy praktyką oddechu.
Przed wyciszeniem i medytacją pijemy herbatę, rozmawiamy troszkę o naszym samopoczuciu.
Jeśli ktoś ma ochotę, może medytować otulony kocem, siedząc na wygodnym wałku do jogi.
Praktykujemy na wygodnych matach, w ciepłych kolorach.
W sali mamy zapalone świeczki oraz ogrom nastrojowych lampek!
Unosi się zapach palo santo 🙂
Do relaksu układamy się pod kocem, a na oczy delikatnie kładziemy lawendowe woreczki do relaksu.
Na koniec losujemy piękne karty afirmacyjne, z dobrymi słowami, które czasami czytamy sobie na głos.
Te zajęcia {jak każde nasze} to świetny sposób na spędzenie jesiennego wieczoru 🙂
Na podarowanie sobie czasu dla siebie.